Al Pacino jako niewidomy były oficer Frank Slater, który z powodu upośledzenia stał się cynicznym, samotnym człowiekiem, chcącym położyć kres swemu życiu. Przedtem pragnie jednak raz jeszcze zabawić się w Nowym Jorku. Wyrusza w drogę z uczniem z internatu (Chris O'Donnell) jako swym opiekunem i nagle - również dzięki osobistemu zaangażowaniu chłopca - znów zaczyna dostrzegać świat od jego pięknej strony. Między tak różniącą się od siebie parą rośnie wzajemna sympatia i przyjaźń. Na koniec Slater osobiście, w charakterze ojcowskiego przyjaciela występuje w obronie opiekuna, który z powodu bezkompromisowej uczciwości ma problemy w szkole. Film jest benefisem aktorskim Ala Pacino: siła wyrazu jego gry spycha na dalszy plan sceny, które recenzenci krytykują z powodu moralizującego oddziaływania. Tego filmu nie trzeba zachwalać. Oscar dla Al Pacino za ciekawą kreację niewidomego oficera, który wzrusza i rozbawia nas przez cały film.